niedziela, 28 listopada

Ludzie

[WYWIAD] Pożegnanie z naszą księgarnią
Ludzie

[WYWIAD] Pożegnanie z naszą księgarnią

Z Andrzejem Piechotą, właścicielem księgarni „Popularna” w Szopienicach rozmawiają Daniela Dylus i Joanna Kusz-Drozdowska. Szopieniczanie z niedowierzaniem przyjęli wiadomość o zamknięciu księgarni, która przecież - jak się wydawało - na trwałe wpisała się w krajobraz miejscowości. Dla wielu z nich stanowiła naturalne dopełnienie pobliskiego Domu Kultury. I chociaż mieli świadomość, że współczesny rynek preferuje wielkie sieci sprzedaży, chyba nie przypuszczali, że nadejdzie taki dzień, w którym nie będą już mogli kupić interesujących nas pozycji w „Popularnej”. Smutek, jaki wywołała ta informacja, jest porównywalny z emocjami, które wzbudziła wiadomość o likwidacji „Starej Apteki”. Dlaczego księgarnia z tak długimi tradycjami kończy swoją działalność? Niestety, prawa rynku są ni...
64. rocznica urodzin Michała Smolorza
Ludzie

64. rocznica urodzin Michała Smolorza

W dniu 7 maja br. mija 64. rocznica urodzin szopienickiego dziennikarza i publicysty Michała Smolorza. Był także reżyserem i scenarzystą oraz producentem telewizyjnym. Słynął z ciętego języka opisując katowicką i śląską rzeczywistość. Zmarł w 2013 roku. Smolorz urodził się w Szopienicach, maturę zdał w I Liceum Ogólnokształcącym im. M. Kopernika w Katowicach. Był absolwentem Wydziału Górnictwa Politechniki Śląskiej w Gliwicach, a od 1978 roku pracownikiem Telewizji Polskiej. Za swoje poglądy i działalność został wyrzucony z pracy, do której powrócił dopiero w 1989 roku. W czasie stanu wojennego pisywał do wydawnictw podziemnych. Zasłynął wydaną w 1987 roku pod pseudonimem Stefan Szulecki książką „Cysorz”. Zawarł w niej wspomnienia kamerdynera, opisującego czasy I sekretarza Komitetu Woj...
Nie kupuj – adoptuj. Wywiad z założycielką Nikiszowego Domu Tymczasowego – Alicją Jędrzejewską
Ludzie

Nie kupuj – adoptuj. Wywiad z założycielką Nikiszowego Domu Tymczasowego – Alicją Jędrzejewską

Z założycielką Stowarzyszenia Na Rzecz Zwierząt Porzuconych "Nikiszowy Dom Tymczasowy" – Alicją Jędrzejewską rozmawia Oliwier Kosma. Oliwier Kosma: Czym zajmuje się wasze Stowarzyszenie? Alicja Jędrzejewska: Nasze Stowarzyszenie zajmuje się pomocą porzuconym zwierzętom. Pomagamy im poprzez opiekę, leczenie i szukanie nowych domów. Zarówno zwierzętom znalezionym jak i tym, które znajdują się w schronisku, lecz z jakichś względów nie mają szans na znalezienie domu, a ich pobyt w schronisku zagraża ich życiu i zdrowiu. Kim jesteście i jak to się stało że założyliście Stowarzyszenie? Zawodowo nie jesteśmy związani z pracą ze zwierzętami. Oboje zarabiamy na życie w korporacji. Pomoc zwierzętom początkowo była tylko hobby. „Tymczasowaliśmy” zwierzęta innym organizacjom, jednak z czasem...
Józef Ryszka. Buks. Poeta. Konspirator.
Ludzie

Józef Ryszka. Buks. Poeta. Konspirator.

Szedł śladami „poetów przeklętych”.  W jego postępowaniu trudno dopatrzyć się realizacji wartości, które współtworzą śląski etos – takich jak pracowitość czy religijność. Niepokorny, identyfikował się raczej z miejscowymi „buksami” i „chacharami”. Deklarował swą miłość do Polski i Śląska. Kochał też literaturę. I o ile jego tragicznemu, krótkiemu życiu patronowali artyści, którzy – jak pisał Leśmian – byli ze światem „na wspak i na noże”, o tyle jego twórczości –  zarówno wielcy polscy klasycy, jak i sowizdrzałowie. Według Zbyszka Bednorza, jego biografa - szukał swojego stylu – stylu istnienia, ale i też stylu pisania. Ryszka? Poeta z Szopienic? Zdziwienie. Zakłopotanie. Zawstydzenie. Wzruszenie ramion. Większość żyjących dzisiaj mieszkańców wschodniej dzielnicy Katowic tak właśnie rea...
Tak blisko. Tak inaczej – wywiad z ks. Markiem Donnerstagiem
Ludzie

Tak blisko. Tak inaczej – wywiad z ks. Markiem Donnerstagiem

Ks. Tomasz Dudek nie jest jedynym kapłanem z Szopienic, który został proboszczem w czeskiej parafii. Kapłan – społecznik znalazł swoich naśladowców. Warto przybliżyć sylwetkę jednego z nich. O posłudze kapłańskiej w Czechach z ks. Markiem Donnerstagiem rozmawia Anna Rusek. Kilka razy w roku jest Ksiądz witany przez duszpasterzy przy ołtarzu w kościele św. Jadwigi Śląskiej jako „ksiądz Marek Donnerstag, nasz parafianin pracujący w Republice Czeskiej”. Jak to się stało, że chłopak z Szopienic posługuje właśnie tam? Po święceniach, w latach 1993-1996, pełniłem posługę wikarego w parafii św. Floriana w Chorzowie. To był czas, gdy biskupi czescy prosili członków polskiego episkopatu o to, by zgodzili się posłać kapłanów ze swoich diecezji do pracy w ich kraju. Czechy boleśnie odczuwały bow...
Ks. Tomasz Dudek – pozytywista z Szopienic
Ludzie

Ks. Tomasz Dudek – pozytywista z Szopienic

Majowy maraton maturalny rozpoczęty. Obawy. Stres. Powtórki. W tym miesiącu słowo „romantyzm” brzmi wyjątkowo nieromantycznie, a „pozytywizm” zazwyczaj nie budzi pozytywnych skojarzeń. I chyba niewielu młodych ludzi, przystępujących do egzaminu w okolicznych szkołach, wie, że i z naszego środowiska lokalnego wywodzi się ktoś, dla którego pozytywistyczne hasło „pracy u podstaw” nie było jedynie kolejnym pojęciem do opanowania, ale ideą, wartą tego, by jej realizacji poświęcić życie. Szukajcie nowych, nieodkrytych dróg Gdy Adam Asnyk pisał programowy, uznany za pozytywistyczny manifest, wiersz „Do młodych”,  ks. Tomasz Dudek był już człowiekiem dojrzałym. Mimo to jego biografia wydaje się realizacją postulatów poety „czasów niepoetyckich”. Kiedy bowiem prześledzimy życiorys tego kapłana,...
Skąd sie to wszystko wziyno? – Wywiad z Kazimierzem Kutzem
Ludzie

Skąd sie to wszystko wziyno? – Wywiad z Kazimierzem Kutzem

Z Kazimierzem Kutzem, wybitnym szopienickim reżyserem, rozmawia Michał Malina. Michał Malina: Skąd Pana fascynacja filmem? Kazimierz Kutz: Fascynacja filmem narodziła się z młodzieńczego zainteresowania literaturą. Moje dzieciństwo przypadło na lata okupacji. Nie wolno było wtedy mówić po polsku, nie wspominając już o czytaniu. Moja mama ignorowała jednak te zakazy. Często widziałem ją pogrążoną w lekturze – to przez nią zostałem wprowadzony w świat książek. Dzięki szczęśliwemu zbiegowi okoliczności miałem też do dyspozycji bibliotekę naszej sąsiadki, która pochodziła ze szlacheckiej rodziny. Została porzucona przez męża. Mieszkała obok nas w Ogrodzie Dworcowym. Jej księgozbiór był naprawdę imponujący. Pomimo to wszystkie tworzące go pozycje przeczytałem już podczas wojny. Zetknięcie...
Edmund Gryglewicz
Ludzie

Edmund Gryglewicz

Edmund Leon Gryglewicz (ur. 1906 w Raciborzu, zm. 1971 w Katowicach) – lekarz medycyny pracy, związany z lecznictwem zawodowym w hutnictwie. Urodził się 6 grudnia 1906 roku w Raciborzu. Jako piętnastolatek brał udział w trzecim powstaniu śląskim. Po 1922 roku jego rodzina zamieszkała w katowickim Dębie. W roku 1934 uzyskał dyplom lekarski w Poznaniu, a w roku 1937 rozpoczął pracę w Szpitalu Hutniczym Spółki „Giesche” przy ul. Podgórnej w gminie Szopienice (obecnie ul. Janusza Korczaka 27). Objął tam stanowisko ordynatora Oddziału Chorób Wewnętrznych. Jednocześnie był lekarzem zakładowym w hutach Spółki „Giesche”. W czerwcu 1946 roku obronił we Wrocławiu dysertację doktorską pod tytułem „Zagadnienie ołowicy  w Zjednoczonych Zakładach Metali Nieżelaznych z punktu widzenia lekarza przemysł...
Zygmunt Magner
Ludzie

Zygmunt Magner

Zygmunt Magner (ur. 3 grudnia 1937, zm. 5 lutego 2011 w Warszawie). Uprawiał malarstwo, rysunek, grafikę artystyczną i użytkową. Profesor Wydziału Grafiki na warszawskiej Akademii Sztuk Pięknych. Znany przede wszystkim jako malarz neoekspresjonista, tworzący również również grafikę artystyczną i użytkową. Jego ojciec pracował w hucie cynku, zginął w czasie działań wojennych. Matka, Helena musiała pracować zarobkowo po śmierci męża. W tym czasie istotną rolę w wychowaniu Zygmunta odegrali dziadkowie, szczególnie dziadek Chrośnik, który pomimo słabego wzroku dużo rysował z ukochanym wnukiem. W 1951 roku Magner zdał egzamin wstępny do Państwowego Liceum Technik Plastycznych w Katowicach. Atmosfera panująca w liceum sprzyjała rozwojowi początkującego artysty, aż do roku 1953, kiedy to zlik...
Karol Hoppe
Ludzie

Karol Hoppe

17 czerwca 1999 roku. Gliwice. Kolejne już spotkanie Jana Pawła II z mieszkańcami naszego regionu. W czasie spontanicznego dialogu święty stwierdza: „Ślązaki umieją śpiewać”. Jego słowa, przyjęte z aplauzem, być może by nie padły, gdyby nie człowiek, który niemal całe życie poświęcił, by nauczyć Ślązaków pięknego śpiewu. KAROL HOPPE. ORGANISTA Z ROŹDZIENIA Pomimo że całe dorosłe życie związany z Bogucicami, gdzie mieszkał (przy ul. Katowickiej 3), słynny śląski kompozytor, chórmistrz i organista pochodził z Roździenia. To tutaj, 11 kwietnia 1883 roku przyszedł na świat. Jego ojciec był rzemieślnikiem (według jednych źródeł zajmował się wyrabianiem siodeł, według innych - zdobył tytuł mistrza stolarskiego). Matka – Maria - prowadziła dom. Zamożni jak na owe czasy rodzice postanowili prz...