środa, 6 lipca

Plan zagospodarowania szansą na ratunek osiedla Borki?

Borki, fot. O.Kosma

 

Mieszkańcy osiedla Borki chcą, by władze Katowic przygotowały miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego. Dzięki zapisom i obostrzeniom w takim planie można by uratować przed degradacją zabytkowe osiedle. Z kolei zarządca domów – HGSM – chce te obiekty wyburzyć.

Mieszkańcy Borek chcą, by zabytkowe 150-letnie osiedle przetrwało i nie zostało unicestwione. To odpowiedź na plany Hutniczo-Górniczej Spółdzielni Mieszkaniowej, która osiedle najprawdopodobniej chce wyburzyć. Dwa obiekty już zrównano z ziemią, ale kolejnych już nie można. Ujęto je w gminnej ewidencji zabytków miasta Katowice, co nakazał Śląski Wojewódzki Konserwator Zabytków. Jednak degradacja obiektów – w ocenie mieszkańców – nadal postępuje, a HGSM nie dba należycie o budynki i dąży do ich wyburzenia.

Interpelację w tej sprawie w styczniu złożył miejski radny Dawid Durał. W porozumieniu z mieszkańcami poprosił Miasto, by rozważyć przygotowanie miejscowego planu zagospodarowania dla osiedla i ujęcie w nim zapisów, które chroniłyby osiedle.

Należy stwierdzić, że dotychczasowa ochrona historycznych zabudowań osiedla Borki (tj. budynki przy ul. Borki 31, 31a, 33, 33a, 35, 35a, 43, 45, 45a, 47, 47a, 49, 49a, 51, 53, 55, 55a i 57) jest nieskuteczna. W związku z tym zwracam się do Pana Prezydenta z prośbą, by rozważyć możliwość wprowadzenia dodatkowej ochrony obiektów poprzez ustalenie odpowiednich zapisów w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego. W tym celu niezbędne jest przygotowanie projektu uchwały Rady Miasta Katowice o przystąpieniu do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla terenu osiedla Borki, a więc dla terenu działki nr 1182/192 (obręb Roździeń; identyfikator działki246901_1.0005.AR_5.1182/192), a następnie sporządzenie planu miejscowego z odpowiednimi zapisami chroniącymi zabytkową substancję zabudowy osiedla – napisał w swojej interpelacji z 19 stycznia radny Durał.

Będzie plan zagospodarowania?

Radny Durał nie ukrywa, że liczy na pozytywne załatwienie sprawy. Miejscowy plan dotyczyłby tylko jednej działki ewidencyjnej, na której zachowały się budynki osiedla Borki. Potwierdził też, że od władz miasta dostał odpowiedź, iż pomysł będzie rozpatrywany.

[…] Uprzejmie informuję, iż wniosek dotyczący przystąpienia do zmiany planu został zarejestrowany w rejestrze wniosków o sporządzenie lub zmianę planu miejscowego prowadzonym na podstawie art. 31 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. z 2018 r., poz. 1945 z późn. zm.).Ponadto uprzejmie informuję, że o możliwości objęcia ochroną obiektów zabytkowych, będących przedmiotem wniosku, w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego, zostanie Pan powiadomiony odrębnym pismem w terminie późniejszym – napisał w odpowiedzi na interpelację radnego wiceprezydent miasta Waldemar Bojarun.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.