poniedziałek, 16 maja

Nocna prohibicja w Szopienicach i Burowcu?

12 września podczas Komisji Polityki Społecznej Rady Miasta Katowice urzędnicy, przedstawiciele służb mundurowych, radni i przedsiębiorcy dyskutowali o możliwym rozszerzeniu strefy zakazu sprzedaży alkoholu w godz. 22.00 – 6.00 o dzielnice Załęże i Szopienice z Burowcem. Taki zakaz obowiązuje w centrum miasta i przynosi pozytywne efekty.

Na spotkaniu magistrat poinformował o możliwym rozszerzeniu strefy z zakazem nocnej sprzedaży alkoholu w Szopienicach, Burowcu i Załężu. Wcześniej miasto negatywnie odniosło się do interpelacji radnego Dawida Durała i Patrycji Grolik oraz Rady Jednostki Pomocniczej nr 15 Szopienice-Burowiec.

Naczelnik Wydziału Polityki Społecznej, Małgorzata Moryń-Trzęsimiech poinformowała o podjęciu przez prezydenta miasta decyzji o przeprowadzeniu konsultacji społecznych w Szopienicach i Załężu. Magistrat pracuje obecnie nad formą, w jakiej konsultacje mają zostać przeprowadzone.

Przedstawiciele katowickich służb mundurowych zdecydowanie poparli pomysł – Jako policja jesteśmy zwolennikami wprowadzania ograniczeń, bo to się przekłada na naszą statystykę i liczbę wyjazdów. Jeżeli alkohol jest łatwo dostępny, to nie wszyscy w sposób mądry potrafią z tego korzystać – mówił mł. insp. Artur Orman, zastępca Komendanta Miejskiego Policji w Katowicach.

Z kolei bracia Kubikowie, którzy prowadzą sieć sklepów spożywczych zaznaczali, że zakaz przyniesie negatywne skutki. – Czy została wprowadzona analiza ile sklepów zostało zamkniętych w Śródmieściu po wprowadzeniu zakazu? – pytał Tomasz Kubik. – Czy zrobiono konsultacje wśród przedsiębiorców, którzy mają sklepy w Śródmieściu, czy ich sklepy są rentowne? – pytał, ale odpowiedzi nie uzyskał, chciał też liberalizacji zakazu – skrócenia czasu obowiązywania prohibicji. Sosnowiec i Tychy mają np. od 00.00 – 6.00.

Uczestnicy komisji jednogłośnie zaznaczyli, iż mamy dwa główne problemy. Pierwszy związany ze sprzedażą i spożywaniem alkoholu występuje w centrum miasta, gdzie występuje duże zagęszczenie nocnych klubów i pubów. Drugi – w dzielnicach, gdzie działają całodobowe sklepy z alkoholem. Widać to dobrze przy „starych delikatesach” na ul. Wiosny Ludów.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.