poniedziałek, 17 stycznia

Taśmociąg nad A4 rozebrany

Taśmociąg – fot. Maciej Mutwil

Na początku marca rozebrano taśmociąg biegnący nad autostradą A4, który służył do transportu węgla z szybu Roździeński na Giszowcu do głównego zakładu przeróbki przy szybie Pułaski KWK Wieczorek w Nikiszowcu.

Kończy się prawie 200-letnia historia kopalni, która od ubiegłego roku jest w fazie likwidacji. Mieszkańcy Giszowca i Nikiszowca proponowali, aby taśmociąg zaadaptować na trasę rowerową, która miała połączyć obie dzielnice. Po wykonaniu ekspertyzy technicznej okazało się, że konstrukcja jest w złym stanie i ewentualne koszty wykonania łączników do dróg, nie było szans na adaptację estakady jako trasy rowerowej. O demontaż taśmociągu wnioskował zarządca autostrady A4 – Stalexport Autostrada Małopolska. Wykonawcą robót, na zlecenie Spółki Restrukturyzacji Kopalń S.A., był Mostostal Zabrze S.A. Demontaż trwał cztery noce.

Taśmociąg – fot. Maciej Mutwil

Kopalnia Węgla Kamiennego Wieczorek jest jedną z najstarszych kopalń na terenie Górnego Śląska. Powstała w 1826 roku. Pierwsze wzmianki dotyczące wydobycia węgla w granicach pola górniczego kopalni pochodzą z 1788 roku. Po 192 latach działalności – w marcu ubiegłego roku ostatni właściciel, Polska Grupa Górnicza, przekazała kopalnię do SRK w celu likwidacji. PGG przejęło ponad 46 km podziemnych wyrobisk, szyby Pułaski, Roździeński i Giszowiec oraz około 450 obiektów na powierzchni, takich jak budynki, rurociągi, torowiska, bocznice, pomosty, wiadukty i inne.

Część budynków kopalni znajduje się w rejestrze zabytków lub jest pod jego opieką. Jak pisaliśmy we wcześniejszych numerach w sierpniu 2018 roku miasto Katowice przejęło od SRK zabudowania szybu Poniatowski, które mają zostać zrewitalizowane i pełnić funkcje muzealne i komercyjne.

Na nowe życie nadal czeka kompleks szybu Pułaski, z charakterystycznym budynkiem dawnej cechowni z wieżą zegarową, dwiema maszynowniami przy czterozastrzałowej wieży szybowej. Szyb Pułaski został zaprojektowany przez znanych i cenionych kuzynów Zillmanów z Charlottenburga koło Berlina.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *