poniedziałek, 15 sierpnia

Marek „Ernest” Pohl – legenda klubu z Janowa – zakończył sportową karierę

Marek Pohl (w środku), fot. Michał Chwieduk

Podczas grudniowego meczu, w którym zmierzył się Naprzód Janów z Comarch Cracovią, Marek Pohl zakończył swoją bogatą karierę. Przygodę w Naprzodzie rozpoczął na przełomie lat 80 i 90. Od 1989 roku, dziś  48-letni Pohl  swoją grę i treningi musiał łączyć z pracą w kopalni. Najpierw w pobliskiej KWK Wieczorek, a teraz w KWK Murcki-Staszic. Zawodnicy obu drużyn uhonorowali Marka Pohla szpalerem, a przedstawiciele Polskiego Związku Hokeja na Lodzie, w osobach prezesa Mirosława Minkiny i wiceprezesa Roberta Walczaka, wręczyli Honorową Złotą Odznakę PZHL. W trakcie swojej bardzo bogatej kariery Marek Pohl zdobył wiele tytułów i medali z drużynami, które reprezentował (oprócz Naprzodu były to GKS Katowice i Unia Oświęcim). Kibice zgromadzeni na Jantorze nie ukrywali, że kończy się pewna epoka. Warto również odnotować, że w meczu przeciwko Cracovii „Ernest” zagrał w jednej piątce z 19-letnim synem Patrykiem.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.